\

Sąd Najwyższy pomylił się w sprawie OFE?

„KONSTYTUCJA NIE MOŻE BYĆ JEDYNIE KWIATKIEM DO KOŻUCHA”

Nie od dziś co światlejsi ludzie zdają sobie sprawę, że w ubezpieczeniach społecznych jest problem ze stosowaniem Konstytucji i nie dotyczy to tylko OFE.
Uważam, że przymus opłacania składki na ubezpieczenia społeczne narusza Konstytucję. Zgodnie z artykułem 31.3 ustawy zasadniczej „Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”. Czy ktoś jest mi w stanie wskazać podstawę do ograniczana wolności w zakresie zabezpieczenia społecznego?

„Sąd Najwyższy pomylił się w sprawie OFE – uważa były prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. Jerzy Stępień. W 2008 roku sędziowie orzekli, że środki zgromadzone w Otwartych Funduszach są publiczne. Rząd, przeprowadzając reformę OFE, powołuje się na to orzeczenie.

Jerzy Stępień mówił w radiowej Trójce, że Sąd Najwyższy popełnił rażącą pomyłkę, dlatego sprawę powinien wyjaśnić Trybunał Konstytucyjny.

W nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z 2004 roku zapisano bowiem, że środki z OFE stanowią majątek wspólny małżonków. „Co może być bardziej prywatnego od majątku małżonków?” – pytał Stępień. Były prezes TK podejrzewa, że sędziowie znali w 2008 roku ten przepis, choć przyznaje, że czasem nie śledzą oni bieżącej legislacji.

Zdaniem Jerzego Stępnia, skoro środki w OFE są prywatne, a nie publiczne, to ich odebranie trzeba nazwać wywłaszczeniem. Może się ono odbywać, ale tylko za właściwym odszkodowaniem. Tym bardziej, że w OFE zgromadzono około 300 miliardów złotych, z czego około 100 miliardów zarobiono. Nie mogą to być środki publiczne, bo tymi nie można obracać na giełdzie.

W opinii byłego prezesa TK, konstytucja nie może być jedynie „kwiatkiem do kożucha”, a do jej przepisów należy się stosować. Dlatego grupa ekonomistów i prawników chce, by sprawą zajął się Trybunał Konstytucyjny. Niebawem ich delegacja ma rozmawiać w tej sprawie z prezydentem Bronisławem Komorowskim” – źródło Onet.pl za Polskim radio.

To, że polskie sądy, łącznie z Sądem Najwyższym orzekają jak chcą, mało już kogo w Polsce dziwi.
Dość powszechna akceptacja dla takiego stanu rzeczy, doprowadziła do tego, że w Polsce przeprowadzono i nadal prowadzi się masę bezprawnych działań.

Bezprawie, które ma miejsce w systemie ubezpieczeń społecznych, jest niestety tylko jednym z miejsc, gdzie prawie nikt nie liczy się z obywatelami.

System ubezpieczeń społecznych

Ładnie powiedział były prezes Trybunału Konstytucyjnego, że ”konstytucja nie może być jedynie „kwiatkiem do kożucha””, tylko niestety widać choćby na omawianym przykładzie, że jest ogromny problem ze stosowaniem Konstytucji. Jak pokazuje przykład mają go choćby o zgrozo sędziowie Sądu Najwyższego.

Barbara Berecka

Nikt jeszcze nie komentował

Ty możesz napisać jako pierwszy

Komentarz




XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>